Wieluń - forum, informacje, ogłoszenia

Pręgierz - WYPADKI NA DROGACH :(

renia - 2007-11-01, 21:49
Temat postu: WYPADKI NA DROGACH :(
Od środy, kiedy rozpoczęła się policyjna akcja "Znicz", na drogach zginęło 31 osób, w 272 wypadkach zostały też ranne 328 osoby, zatrzymano 646 nietrzeźwych kierowców - poinformowała Komenda Główna Policji.

W czwartek od północy do 18.00 w 67 wypadkach zginęło 7 osób, 90 doznało obrażeń, policjanci zatrzymali 249 pijanych kierowców.

Jak powiedział rzecznik komendanta głównego policji Mariusz Sokołowski, dzień Wszystkich Świętych przebiega zdecydowanie spokojniej niż przedświąteczna środa.
Większość ofiar to piesi, dlatego policja ponawia apel do kierowców o ostrożną jazdę, a do pieszych, by nosili elementy odblaskowe i przestrzegali przepisów, nie wbiegając znienacka na jezdnię. - Zmrok zapada wcześnie, piesi, zwłaszcza na poboczach w terenie niezabudowanym często są zupełnie niewidoczni. Stąd nasz apel. Do kierowców - noga z gazu, do pieszych o elementy odblaskowe - powiedział Krzysztof Hajdas z zespołu prasowego KGP. Policja przypomina też, że w okolicach cmentarzy może być zmieniona organizacja ruchu, trzeba więc zwracać uwagę na oznakowanie.

Rzecznik komendanta stołecznego policji Marcin Szyndler powiedział że, w Warszawie 1 listopada mija bardzo spokojnie: "Od północy nocy do 14.00 doszło do trzech wypadków i 26 kolizji, nikt nie zginął".

Dodał, że ruch jest nadal utrudniony w rejonach cmentarzy. Największe korki tworzyły się przez cały dzień przy Cmentarzu Północnym (warszawskie Bielany) a przez to na drodze wyjazdowej na Gdańsk. - Na pozostałych trasach dojazdowych do stolicy nie ma większych utrudnień - podkreślił Szyndler.

Zaznaczył jednak, że zaczynają się już powroty. - Apelujemy do kierowców o ostrożność, uważajmy szczególnie na pieszych i rowerzystów - powiedział.

Na drogach jak co roku trwa akcja "Znicz". W przedświąteczną środę w 203 wypadkach drogowych zginęły 22 osoby, a 233 zostały ranne, zatrzymano 397 pijanych kierowców. Akcja, w której uczestniczy 10 tys. policjantów wspieranych przez żandarmów, zakończy się w niedzielę.

Funkcjonariusze kontrolują przede wszystkim prędkość pojazdów i trzeźwość kierowców. Sprawdzają też stan techniczny samochodów i sposób przewożenia dzieci.
Zrodło; Interia.pl
:( :( :(

karcia - 2007-11-02, 01:47

reniaa_25 napisał/a:
zatrzymano 646 nietrzeźwych kierowców

Ta informacja najbardziej mnie razi. :? Że też tyle osób pod wpływem alkoholu wsiada za kierownicę, kiedy ruch na drogach jest wyjątkowo wzmożony...

miko 005 - 2007-11-02, 10:32

reniaa_25 napisał/a:
zatrzymano 646 nietrzeźwych kierowców


Tylu złapano, a ilu kierowcom na podwójnym gazie się udało, i uniknęli konsekwencji niestety. :oops: :evil:

siwy_ - 2007-11-02, 19:58

Trzeba być chorym chyba, żeby pić podczas Święta Zmarłych
akirus - 2007-11-02, 20:03

smutne jest to myślenie, że mnie to nie dotyczy, wsiadając za kierownicę po alkoholu, przecież jest tyle kontroli na drogach w święta i taki ruch,

ludzie bez wyobraźni :evil:

Lesiu - 2007-11-02, 21:06

siwy_ napisał/a:
Trzeba być chorym chyba, żeby pić podczas Święta Zmarłych


Czy to choroba :?: chyba, ale niestety podczas tego dnia rodzina sie spotyka, która nie widzi sie przez rok, a taka okazja spotkania w wiekszosci konczy sie kieliszkiem.
Smutne jest to, że ludzie wsiadaja po pijaku za kółko :!: Jeżeli taka osoba chce sie napic to powinna miec kierowce trzezwego, który by go odwiózł.

Ferbik - 2007-11-02, 21:45

siwy_ napisał/a:
Trzeba być chorym chyba, żeby pić podczas Święta Zmarłych

Wytłumacz mi dlaczego? Czy to bezczeszczenie pamięci o zmarłych?
Trzeba być chorym, żeby na podwójnym gazie jeździć autem i to nie tylko w święto zmarłych.

siwy_ - 2007-11-02, 22:40

Cytat:
Wytłumacz mi dlaczego? Czy to bezczeszczenie pamięci o zmarłych?

No, nie wiem, takie jest po prostu moje zdanie. To jest święto skłaniające do refleksji, zastanowienia, należy je przeżyć w powadze, na rozmowach o bliskich zmarłych etc. Alkohol raczej nie pomaga we wspominaniu zmarłych. Tak uważam. Z tym "chorym" to może przesadziłem. No a siadanie na gazie do auta to nie choroba tylko przestępstwo, często morderstwo też niestety.

Ferbik - 2007-11-02, 22:42

siwy_ napisał/a:
No a siadanie na gazie do auta to nie choroba tylko przestępstwo, często morderstwo też niestety.

Dla mnie to choroba, którą powinno się leczyć z całą surowością prawa.

karcia - 2007-11-02, 23:14

Piłem, nie jadę - prosta sprawa.
Wydaje mi się, że osobę, która w ten sposób postępuje nie można nazwać "chorą". Przecież myśli racjonalnie, kieruje się zdrowym rozsądkiem. A, że akurat na święto Wszystkich Świętych zjechała się rodzina niewidziana od dłuższego czasu i wypili trochę, bo dawno już nie mieli okazji, to chyba nie ogromne przewinienie.
Tym bardziej, że nikomu nie zrobili nic złego. Ważne, że w nietrzeźwym stanie nie wsiedli za kierownicę narażając nie tylko siebie, ale i resztę uczestników ruchu drogowego. Myślę, że dopóki nie stwarzają zagrożenia życia innych ludzi to wyłącznie ich życie, poglądy i morale. A pozostałym nic do tego.
siwy_ rozumiem Twój pogląd i szanuje go, ale chyba trochę za mocnego słowa użyłeś w odniesieniu do pewnej, całkiem zdrowej grupy naszego społeczeństwa.

siwy_ - 2007-11-03, 12:10

No dobra, za mocnego. Oczywiście nie chodziło mi o chorobę w sensie fizycznym tylko tak, jak piszesz o
karcia napisał/a:
poglądy i morale
. Ok, mogą wypić we WŚ (choć mnie uczono, że taka praktyka jest bardzo wątpliwa moralnie), ale od auta z daleka, bo w tej kwestii chyba nikt z nas nie ma wątpliwości :)
miko 005 - 2007-11-03, 15:53

Ferbik napisał/a:
siwy_ napisał/a:
Trzeba być chorym chyba, żeby pić podczas Święta Zmarłych


Wytłumacz mi dlaczego? Czy to bezczeszczenie pamięci o zmarłych?


Tu chyba chodziło o to, że przy takiej migracji ludności podczas tego święta, a co za tym idzie ruch na polskich drogach jest ze trzy razy większy, trzeba być nieźle szurniętym, żeby wypuszczać się za „kółkiem” po kielichu.

Ferbik napisał/a:
Trzeba być chorym, żeby na podwójnym gazie jeździć autem i to nie tylko w święto zmarłych.


No właśnie :!: :!: :!: :evil: :oops: :?

Zygmunt Stary - 2007-11-03, 23:02

Jeszcze myślimy po polsku...
"To jest święto skłaniające do refleksji, zastanowienia, należy je przeżyć w powadze, na rozmowach o bliskich zmarłych etc."
ta wypowiedź siwy_'ego nikogo nie uraziła, chociaż w dalszym ciągu istnieje zgoda na tym forum, aby nazywać je po sowiecku "święto zmarłych".
Ale co będzie, kiedy Polacy się zamerykanizują i wyrzekną swojej tradycji na rzecz pogańskiego Halloween, zamiast równie pogańskich "Dziadów".
Wówczas w bezmyślnej zabawie będzie znacznie więcej okazji do "wypitki".

Administrator - 2007-11-04, 00:30

A nikomu nie przyszło do głowy że tak samo jak pijani kierowcy winne są osoby które pozwalają im siąść za kierownicę - czyli zazwyczaj najbliższa rodzina...
akirus - 2007-11-04, 10:53

Cytat:
tak samo jak pijani kierowcy winne są osoby które pozwalają im siąść za kierownicę


zgadzam się, nie wiem czy żona widząca siadającego za kierownicę pijanego męża nie ma obaw, że dojadą bezpiecznie do domu???
dla mnie niepojęte, niech sama kieruje, albo zabroni pić, ostatecznie powinni zostać na noc, jest tyle możliwości..... dlaczego zawsze wybierana jest podróż po pijaku??

miko 005 - 2007-11-04, 11:10

A oto najświeższy raport, choć przed nami jeszcze cała niedziela. Jutro pewnie te statystyki będą inne, większe :| .

Cytat:
73 osoby zginęły, 719 zostało rannych - to tragiczny bilans 603 wypadków, do których doszło na polskich drogach od przedświątecznej środy do soboty. Policjanci apelują do kierowców, którzy będą wracać do domu w niedzielę o "zdjęcie nogi z gazu", rozwagę i zwracanie szczególnej uwagi na pieszych.
Jak poinformował Krzysztof Hajdas z wydziału prasowego Komendy Głównej Policji, w ciągu tych czterech dni policjanci zatrzymali aż 1532 nietrzeźwych kierowców. - To ogromna liczba - zaznaczył. Onet.pl

Cytat:
A nikomu nie przyszło do głowy że tak samo jak pijani kierowcy winne są osoby które pozwalają im siąść za kierownicę - czyli zazwyczaj najbliższa rodzina...

Na pewno tak, ale wiecie jak to jest, chłop, głowa rodziny a jak jeszcze na „dopingu”, to kto z nim wygra, przecież to On jest najmądrzejszy, i jak mówi że dojedzie, to dojedzie. Tylko zapomina, że często taka jazda kończy się nie w domu, a…… w prosektorium :sad: .

Cytat:
"To jest święto skłaniające do refleksji, zastanowienia, należy je przeżyć w powadze......


A które święta temu nie służą?
Ta rada gratis, nie bądźmy świętsi niż jesteśmy ;)

akirus - 2007-11-06, 14:48

i niestety statystyka zostaje podniesiona o jedną osobę zabitą i jedną w ciężkim stanie po wypadku w Walichnowach

dwóch młodych chłopaków z Wierzchlasa (ten ranny) i Rudy (nieżyje) rozbiło sie auten w Walichnowach, zabity chłopak (o ile dobrze przeczytałam na drzwiach) chodził do LO na Piłsudskiego

czy nie jest głupotą i brakiem wyobraźni jazda prawie 200km/h :?: po drodze fatalnej jakości

kolejny przykład, jak mało szanujemy swoje życie

Archdevil - 2007-11-06, 15:11

akirus napisał/a:
czy nie jest głupotą i brakiem wyobraźni jazda prawie 200km/h :?: po drodze fatalnej jakości

Ile? :shock: Komuś się ewidentnie do grobu spieszyć musiało...

siwy_ - 2007-11-06, 16:28

Jak wyglądał wypadek? Uderzyli w drzewo, wjechali w kogoś?
jenusia - 2007-11-06, 18:12

z tego co słyszalam wpadli w poślizg i uderzyli w przystanek.. ale to nie są potwierdzone informacje...

hmm Kamil miał przed sobą jeszcze całe życie :( [*]

Administrator - 2007-11-06, 19:50

Cytat:
W piątek o godzinie 20.30 na drodze krajowej nr 8 w miejscowości Walichnowy opel tigra na prostym odcinku drogi zjechał na przeciwny pas ruchu, przejechał pobocze i uderzył w skarpę rowu a następnie w przystanek.

stanmarc - 2007-11-09, 10:23

Wczoraj byłem świadkiem "dachowania" na drodze do Sieradza. Laguna wyprzedzała audi, a kierująca audi nie spojrzała w lusterko lub nie zauważyła że jest wyprzedzana i też zaczeła wyprzedzać pojazd jadący przed nią zajeżdżając drogę Lagunie. Kierowca Laguny odbił w lewo, zaczął hamować, obróciło go o 180 stopni i wpadł do rowu na dach bo niestety rowy w tym miejscu są głębokie (okolice zjazdu na Kolonię Raczyn). Prędkość byłą niewielka więc kierowcy nic się nie stało, - wyszedł przez otwartą szybę, ale wyglądało groźnie.
renia - 2007-11-25, 18:45
Temat postu: Opolskie: Wypadek autokaru
Przez 5 godzin zablokowany był w niedzielę ruch na południowej nitce autostrady A4 w Opolskiem. Rano w wypadku autokaru zginęła tam 22-letnia dziewczyna, a rannych zostało 27 osób. Autobus zjechał z drogi, wpadł do rowu i dachował.

- Jedna osoba - 22-letnia dziewczyna - zginęła, 27 osób odwieziono do szpitali. 12 zostało już zwolnionych, stan pozostałych 15 rannych jest stabilny - powiedział podinsp. Jarosław Dryszcz

z zespołu prasowego opolskiej policji. Dodał, że potrzebującym udzielono wszelkiej pomocy - w tym psychologicznej.
Autobusem jechały dzieci i młodzież z okolic Rzeszowa, wracające z turnieju tańca w Niemczech. Około godz. 8:30 autokar zjechał z drogi, zjechał na pobocze, a później do rowu, gdzie przewrócił się na dach. Przyczyną wypadku było prawdopodobnie zaśnięcie kierowcy.

- Według śladów, autobus łagodnie zjechał z jezdni na miękkie pobocze, po ok. 100 metrach wjechał do głębokiego rowu i dachował - powiedział szef opolskiej drogówki, mł. insp. Jacek Zamorowski.

Przez pięć godzin nieprzejezdna była południowa jezdnia autostrady A4 (w kierunku Katowic) pomiędzy węzłami Prądy i Dąbrówka. Policja kierowała ruch objazdem drogą krajową 94 przez Opole.

Rodziny pasażerów autobusu mogą dzwonić na telefon infolinii: 0 800 163 136. Numer telefonu do świetlicy, gdzie przebywają zdrowe dzieci to 077 453 01 20, tel. do szpitala 077 44 33 999 - poinformowała policja.
Zrodło; Interia.pl


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group